6 tygodniowa Julia nie zmieniła swojego rytmu dnia dla sesji. Dzięki temu mogłam ją sfotografować zarówno w porze aktywności jak i snu. Julka bardzo interesowała się aparatem i odgłosem przez niego wydawanym, dlatego nie miałam większego problemu z przyciągnięciem jej uwagi. Dziękuję rodzicom Julii za super pomoc i zaufanie!