Kiedy się dowiedziałam, że jestem w ciąży, wiedziałam na pewno, że i tym razem chciałabym mieć fotograficzną pamiątkę z tego okresu.
Podzielę się z Wami moimi przemyśleniami na ten temat – tym razem jako bohaterka sesji.
Przeszukiwałam internet w poszukiwaniu inspiracji. Wiedziałam, że nie chcę zbyt dużo pokazywać, a jednocześnie chciałam mieć bardzo kobiece zdjęcia, zabawne, nieco infantylne i słodkie.
Przy tej ciąży miałam dwa podejścia do zdjęć. Za pierwszym razem, kompletnie nieprzemyślane – chciałam tylko, żeby było widać brzuszek i żeby na zdjęciach obecny był mój pierwszy syn. Niestety życie zweryfikowało mi moje chcenia – Pierworodny nie miał zamiaru współpracować i kiedy już zdołałam go postawić przed obiektywem, manifestował swoją niechęć wystawionym językiem. Co prawda jest to jakaś dokumentacja historii – ale niekoniecznie taka, o jaką mi chodziło…
Za drugim razem przygotowałam się lepiej. Ale też nie wszystko było do końca dobrze, a to dlatego, że zwlekałam ze zdjęciami do ostatniej chwili. W końcu zrobiliśmy je na kilka dni przed planowanym porodem. Miałam wielki brzuch, któremu daleko było do subtelnych krągłości, byłam napuchnięta – szczególnie stopy. Poza tym, w szaleństwie przygotowań przed porodem – robiliśmy zdjęcia wieczorem, kiedy starszy syn już spał, a wszystkie codzienne zadania były już odrobione – gdyby nie dobry makijaż, byłoby ciężko – byłam po prostu mega zmęczona…

Jeśli planujesz sesję ciążową mam dla Ciebie kilka rad:
1. Przemyśl sesję, czego chcesz, jakie zdjęcia chcesz oglądać po latach. Wytłumacz fotografowi czego oczekujesz. Jeśli nie masz pomysłu, spokojnie, fotograf na pewno coś Ci podpowie.
2. Nie odkładaj sesji na ostatni moment, ciało nie wygląda tak efektownie jak w 6 miesiącu. Poza tym z mniejszym brzuszkiem mniej się męczysz przy pozowaniu.
3. Nie zakładaj, że uda się wszystko od A do Z. Bądź elastyczna, szczególnie jeśli planujesz na sesji obecność dzieci.
4. Makijaż! Wygospodaruj przed sesją czas, żeby spotkać się z profesjonalną makijażystką. Dobry makijaż podkreśli Twoje atuty i zatuszuje niedoskonałości. Kiedy po latach będziesz oglądać zdjęcia, może i będziesz pamiętać o tym, że w ciąży nie było lekko, że przyjaźniłaś się z muszlą klozetową, itp. – ale co z tego, skoro i tak super wyglądałaś…
5. Uśmiechaj się :)