Maleńka, 2 miesięczna Marysia od początku podkreślała swoją potrzebę niezależności, sprzeciwiając się trzymaniu jej na rękach. Za to bardzo spokojnie patrzyła w obiektyw, a dźwięk migawki niezmiennie przyciągał jej uwagę. Marysia, chociaż jeszcze o tym nie wie, jest koleżanką Sary z poprzedniego wpisu (to była ich wspólna sesja mimo, że dziewczynki pozowały osobno). Dziękuję za współpracę mamie Marysi – Magdzie, nikt jak ona nie potrafił wywołać uśmiechu na twarzy Marysieńki.